W skrócie
- Według PARPA skuteczna zmiana wymaga udziału w zajęciach terapeutycznych przez co najmniej kilkanaście miesięcy, a NIAAA podkreśla, że dla wielu osób ważny jest dalszy kontakt z terapeutą także później.
- Nawroty są częste. Pojawiają się najczęściej w okresach stresu albo przy kontakcie z ludźmi i miejscami kojarzonymi z piciem.
- Bliscy mogą pomóc cierpliwością, docenianiem wysiłku i pytaniem, czego osoba potrzebuje. PARPA radzi rodzinom, w których ktoś pije, spróbować wycofać się z nadkontroli, nadodpowiedzialności i nadopiekuńczości.
- Przy nawrocie liczy się szybki powrót do terapeuty. Jeśli picie znów było codzienne albo ciągiem, jego przerwanie wymaga konsultacji z lekarzem.
Ten tekst rozwija krótką sekcję o nawrocie z artykułu o leczeniu uzależnienia od alkoholu. Tam opisujemy, jak zacząć leczenie. Tutaj piszemy o tym, co dzieje się później i jak mogą w tym uczestniczyć bliscy.
Zdrowienie po terapii
Broszura PARPA, dziś udostępniana przez Krajowe Centrum Przeciwdziałania Uzależnieniom (KCPU), opisuje skuteczną terapię jako systematyczny udział w zajęciach przez co najmniej kilkanaście miesięcy, z coraz rzadszymi spotkaniami w miarę postępów. Jednym z jej celów jest nauka radzenia sobie z głodem alkoholowym i nawrotami choroby.
Amerykański instytut NIAAA pisze w poradniku o leczeniu, że rzadko zdarza się, by ktoś raz przeszedł leczenie i nigdy więcej nie sięgnął po alkohol. Dla wielu osób ważny jest dalszy kontakt z terapeutą, który może dostosować plan leczenia. Na stronie Alcohol Treatment Navigator NIAAA dodaje, że grupy wsparcia mogą wzmocnić i przedłużyć efekty profesjonalnej terapii, ale zwykle nie prowadzą ich specjaliści, więc warto utrzymać kontakt z terapeutą. O mityngach piszemy w tekście o grupach AA i Al-Anon.
Jak często zdarzają się nawroty
NIAAA pisze wprost, że nawroty są częste u osób, które wychodzą z problemów z alkoholem, i traktuje uzależnienie jako zaburzenie przewlekłe, z tendencją do nawrotów. Porównuje powrót do picia do zaostrzeń cukrzycy czy astmy: to przejściowa przeszkoda, a nie porażka.
Twardą liczbę daje amerykańskie badanie Moosów z 2006 r. Objęło 461 osób z zaburzeniami związanymi z piciem, które wcześniej się nie leczyły i zaczęły szukać pomocy, obserwowanych przez 16 lat. Brano pod uwagę osoby, które po 3 latach były w remisji, czyli w ostatnich 6 miesiącach nie piły albo piły umiarkowanie i bez problemów. Wśród tych, które w pierwszym roku skorzystały z leczenia lub AA, po 8 lub 16 latach kryteriów remisji nie spełniało już 42,9%. Wśród tych, które w pierwszym roku pomocy nie podjęły, było to 60,5%. Autorzy zaznaczają, że osoby same decydowały, czy szukać pomocy, więc część różnicy może wynikać z ich motywacji. Po uwzględnieniu innych czynników (m.in. wykształcenia, zatrudnienia i częstości picia) samo skorzystanie z pomocy nie było już istotne statystycznie. W innych badaniach osób leczonych szacunki długoterminowych nawrotów wahały się od 20 do 80%. Od nas: to jedna grupa z USA, więc liczb nie da się przenieść wprost na Polskę.
Kiedy ryzyko rośnie
Według NIAAA do powrotu picia dochodzi najczęściej w okresach stresu albo przy kontakcie z ludźmi lub miejscami kojarzonymi z dawnym piciem. Jako przykłady okresów, w których ryzyko może być większe, NIAAA podaje rozwód albo śmierć członka rodziny.
Broszura PARPA o wpływie uzależnienia na rodzinę opisuje głód alkoholowy jako nieodparty przymus picia, z którym wiele osób uzależnionych nie radzi sobie, łamiąc obietnice abstynencji dawane bliskim. Według PARPA osoby te często szukają usprawiedliwień i przenoszą ciężar odpowiedzialności na członków rodziny, jakby to „przez nich” nie udało się utrzymać abstynencji, a bliscy z czasem zaczynają czuć się coraz bardziej odpowiedzialni i winni. Ta sama PARPA pisze do bliskich wprost: „Nawet jeśli od osoby pijącej słyszysz, że to Twoja wina, nie daj sobie tego wmówić. To nieprawda.” (Jak nadmierne picie…, s. 13). Od nas: nawrót bliskiej osoby nie jest dowodem Twojej winy.
Jak wspierać
Po leczeniu rodzina też się zmienia. PARPA pisze, że gdy osoba pijąca podejmuje leczenie i przestaje pić, rodzina może zdecydować o ponownym włączeniu jej w życie rodzinne. To wyzwanie dla wszystkich i wymaga gotowości do wypracowania nowych rozwiązań, które będą regulowały życie rodzinne. Poradnik SAMHSA dla terapeutów (USA) dodaje, że gdy ktoś zaczyna zdrowieć, bliscy mogą zachowywać się inaczej niż dotąd, nie zawsze pozytywnie, bo wychodzą na jaw dawne problemy, a role w rodzinie się przestawiają.
Co m.in. radzi NIAAA (dwie pierwsze rady dotyczą wsparcia w trakcie leczenia, dwie kolejne pochodzą z porad dla rodziny i przyjaciół):
- Zapytaj, jak możesz pomóc. Ważne jest stabilne grono osób, na które można liczyć.
- Włącz się, jeśli to dla Ciebie komfortowe i stosowne, np. gdy placówka proponuje terapię rodzinną. NIAAA podaje, że według badań silne wsparcie rodziny w ramach terapii rodzinnej zwiększa szanse na utrzymanie abstynencji w porównaniu z samą terapią indywidualną.
- Daj czas. NIAAA prosi o cierpliwość: zmiana długoletnich nawyków jest trudna, wymaga czasu i powtarzanych prób.
- Doceniaj wysiłek. NIAAA zauważa, że złość i zniechęcenie sprawiają, że łatwo przeoczyć poprawę, a słowo uznania może wiele zmienić.
SAMHSA, pisząc o uzależnieniach ogólnie, podaje, że pozytywne wsparcie bliskich wiąże się z długotrwałą abstynencją i zdrowieniem, a negatywne, np. konflikty czy presja, by znów sięgnąć po substancję, z większym ryzykiem nawrotu.
Czego unikać
NIAAA przypomina, że za radzenie sobie ze swoją chorobą odpowiada ostatecznie sama osoba uzależniona. Broszura PARPA dla rodzin, w których ktoś pije, radzi m.in. spróbować wycofać się z postawy nadkontroli, nadodpowiedzialności i nadopiekuńczości, pozwolić osobie uzależnionej ponosić konsekwencje picia, nie usprawiedliwiać jej i nie okłamywać innych, żeby ją chronić, a także chronić siebie i dzieci przed skutkami picia. Szerzej o tych mechanizmach piszemy w tekście o współuzależnieniu. Od nas: broszura opisuje rodziny, w których picie trwa, a nie sytuację po zakończonej terapii.
Gdy picie wraca
PARPA radzi, by przy nawrocie osoba uzależniona jak najszybciej przerwała picie i poprosiła o pomoc terapeutów w placówce oraz kolegów z grup samopomocowych (jak bezpiecznie przerwać picie, piszemy niżej). Broszura dodaje, że praca z osobami, które wróciły do picia po leczeniu, jest stałym elementem oferty terapeutycznej, a powrót do leczenia „budzi szacunek otoczenia i przybliża osobę uzależnioną do sukcesu”.
NIAAA pisze, że po nawrocie terapeuta powinien dostosować plan leczenia. Dla części osób nawrót jest ważnym doświadczeniem, z którego można się uczyć, i pokazuje sytuacje, na które mogą jeszcze nie być gotowe. Dla innych jest sygnałem, że potrzebna jest inna forma leczenia albo częstsze sesje.
Praktycznie:
- Do poradni leczenia uzależnień nie potrzeba skierowania w ramach świadczeń finansowanych ze środków publicznych (art. 57 ust. 2 pkt 11 lit. a ustawy o świadczeniach).
- Nagłe przerwanie picia bywa groźne. NIAAA ostrzega, że gdy ktoś pijący dużo przez dłuższy czas nagle przestaje, mogą pojawić się bolesne, a nawet potencjalnie zagrażające życiu objawy odstawienia, i radzi szukać pomocy medycznej. Od nas: jeśli picie znów było codzienne albo ciągiem, nie przerywaj go na własną rękę, najpierw porozmawiaj z lekarzem.
- Drgawki, omamy albo utrata przytomności to sytuacja na numer 112.
Zadbaj o siebie
NIAAA pisze, że opieka nad osobą z problemem alkoholowym bywa bardzo stresująca i warto znaleźć sposób, by zadbać też o siebie. Może pomóc wsparcie przyjaciół, rodziny, otoczenia i grup wsparcia. Gdy pojawiają się u Ciebie objawy depresji albo lęku, NIAAA radzi rozważyć profesjonalną pomoc. Jako wsparcie w trakcie leczenia bliskiej osoby i po nim NIAAA wymienia m.in. terapię rodzinną i grupy Al-Anon.
W Polsce członkowie rodziny osoby uzależnionej dotknięci następstwami jej picia mają prawo do bezpłatnej terapii (art. 23 ust. 1 ustawy o wychowaniu w trzeźwości). Bez skierowania do poradni może zgłosić się osoba współuzależniona, która wspólnie z osobą uzależnioną mieszka i gospodaruje, albo której stan psychiczny powstał na skutek pozostawania z nią w związku emocjonalnym (art. 57 ust. 2 pkt 11 lit. b ustawy o świadczeniach).
Źródła
- PARPA/KCPU, Czy warto podjąć leczenie odwykowe? O leczeniu osób pijących alkohol szkodliwie i uzależnionych, broszura, plik z 2019, s. 7 i 14-15. kcpu.gov.pl
- PARPA/KCPU, Wpływ kontaktów z osobą uzależnioną na funkcjonowanie rodziny, broszura, plik z 2018, s. 3 i 12. kcpu.gov.pl
- PARPA/KCPU, Jak nadmierne picie wpływa na funkcjonowanie rodziny?, broszura, plik z 2019, s. 13-14. kcpu.gov.pl
- National Institute on Alcohol Abuse and Alcoholism (NIAAA), Treatment for Alcohol Problems: Finding and Getting Help, 2014, aktualizacja luty 2025, sekcje „An Ongoing Process” i „Advice for Friends and Family Members”. niaaa.nih.gov
- NIAAA Alcohol Treatment Navigator, Understanding Relapse. alcoholtreatment.niaaa.nih.gov
- NIAAA Alcohol Treatment Navigator, Long-term Recovery Support. alcoholtreatment.niaaa.nih.gov
- NIAAA Alcohol Treatment Navigator, Managing Expectations i Caretaker Support Resources. alcoholtreatment.niaaa.nih.gov
- SAMHSA, The Importance of Family Therapy in Substance Use Disorder Treatment, Advisory (na podstawie TIP 39), PEP20-02-02-016, 2020, s. 1 i 7. library.samhsa.gov
- Moos RH, Moos BS, Rates and predictors of relapse after natural and treated remission from alcohol use disorders, Addiction 2006;101(2):212-222, PMID 16445550. pmc.ncbi.nlm.nih.gov
- Ustawa z 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych, t.j. Dz.U. 2025 poz. 1461, art. 57 ust. 2 pkt 11. api.sejm.gov.pl
- Ustawa z 26 października 1982 r. o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi, t.j. Dz.U. 2023 poz. 2151, art. 23 ust. 1. api.sejm.gov.pl