W skrócie
- Dzwoń pod 112, gdy nastolatek jest splątany i trudno go dobudzić, wymiotuje, ma drgawki, oddycha wolno lub nieregularnie, ma bladą albo sinawą skórę lub stracił przytomność. Nie czekaj, aż pojawią się wszystkie objawy.
- Do przyjazdu pomocy zostań przy nim, nieprzytomnego ułóż na boku. Kawa, zimny prysznic i „niech to prześpi” mogą zaszkodzić.
- W razie wątpliwości dzwoń pod 112. Gdy dziecko jest przytomne i w kontakcie, rozmowę przełóż na jutro, a w nocy sprawdzaj, czy oddycha i da się je dobudzić.
- Następnego dnia: spokojnie, bez zawstydzania, z jasnymi zasadami. Gdy to się powtarza, szukaj specjalisty. Dla rodzica: 800 199 990, dla nastolatka: 116 111.
O rozmowach zawczasu i o regularnym piciu piszemy w tekście jak rozmawiać z nastolatkiem o alkoholu.
Najpierw sprawdź, czy to nie zatrucie
Brytyjska publiczna służba zdrowia NHS opisuje zatrucie alkoholem jako stan, który pojawia się, gdy ktoś pije szybciej, niż organizm nadąża przetwarzać alkohol. Może to skończyć się leczeniem w szpitalu. NHS wymienia takie objawy:
- splątanie,
- bełkotliwa mowa albo niemożność mówienia,
- brak koordynacji: dziecko nie może ustać, iść ani niczego utrzymać w rękach,
- wymioty,
- bezwiedne oddanie moczu lub stolca,
- blada albo sinawa skóra (na ciemniejszej skórze łatwiej to zobaczyć na wewnętrznej stronie warg, na dziąsłach i pod paznokciami),
- wolny albo nieregularny oddech,
- napad drgawek,
- utrata przytomności.
Amerykański instytut NIAAA dodaje m.in. trudność z utrzymaniem przytomności lub brak możliwości dobudzenia, wolne tętno, lepką skórę, bardzo niską temperaturę ciała i brak odruchu wymiotnego. „Wolny oddech” to według NIAAA mniej niż 8 oddechów na minutę, a nieregularny to przerwy 10 sekund lub dłuższe.
Dzwoń pod 112, jeśli podejrzewasz zatrucie alkoholem, jeśli dziecko miało drgawki, straciło przytomność albo przestało oddychać. Tak radzi NHS (w Wielkiej Brytanii to numer 999). Zostań na linii: według NHS osoba przyjmująca zgłoszenie powie, co robić. NIAAA dodaje dwie rzeczy: nie czekaj, aż wystąpią wszystkie objawy, i pamiętaj, że osoba, która „odpłynęła”, może umrzeć.
Dlaczego „niech to prześpi” to zły pomysł
NIAAA ostrzega, że niebezpiecznie jest zakładać, iż nieprzytomna osoba „wyśpi się i będzie dobrze”. Stężenie alkoholu we krwi może dalej rosnąć po zakończeniu picia, bo alkohol z żołądka i jelit wciąż przenika do krwi. Przy bardzo wysokim stężeniu słabnie odruch wymiotny, więc nieprzytomna osoba może zakrztusić się wymiocinami i udusić. Nawet jeśli przeżyje, zatrucie może trwale uszkodzić mózg.
Dlaczego nastolatki są szczególnie narażone
Według NIAAA nastolatkowie i młodzi dorośli mogą być szczególnie narażeni, bo często piją dużo w krótkim czasie. Organizm nie nadąża z usuwaniem alkoholu, więc stężenie szybko rośnie.
NIAAA zaznacza też, że granica między „jest pijany” a „jego życie jest zagrożone” jest u każdego inna. Zależy m.in. od wieku, wrażliwości na alkohol, płci, tempa picia, przyjmowanych leków i tego, ile ktoś zjadł. Ryzyko zwiększa połączenie alkoholu z lekami nasennymi i uspokajającymi, a z opioidami NIAAA nazywa bardzo niebezpiecznym. Groźne bywa nawet połączenie z lekami przeciwhistaminowymi bez recepty.
Do przyjazdu pomocy: co robić, a czego nie
Rób:
- Zostań przy dziecku. Grozi mu zakrztuszenie wymiocinami, zatrzymanie oddechu i uraz przy upadku.
- Jeśli jest przytomne, posadź je, najlepiej na podłodze, w pozycji siedzącej albo półsiedzącej, a nie na krześle. Gdy wymiotuje, niech pochyli się do przodu.
- Jeśli jest nieprzytomne, ułóż je na boku (w pozycji bezpiecznej) i sprawdzaj, czy oddycha prawidłowo.
- Podaj wodę do popijania małymi łykami, ale tylko wtedy, gdy dziecko jest przytomne, może przełykać i nie wymiotuje.
- Okryj je kurtką albo kocem, żeby nie marzło.
- Przygotuj informacje dla ratowników: co i ile dziecko wypiło, czy mogło przyjąć leki lub inne substancje, jakie leki przyjmuje na stałe, na co jest uczulone i na co choruje.
Nie rób:
- nie pozwalaj pić więcej alkoholu,
- nie podawaj jedzenia, bo dziecko może się zakrztusić,
- nie podawaj kawy ani innych napojów z kofeiną, bo według NHS mogą odwodnić osobę z zatruciem,
- nie wkładaj pod zimny prysznic ani do wanny, bo dziecko może się wychłodzić, upaść albo stracić przytomność w wodzie,
- nie prowokuj wymiotów.
NIAAA ujmuje to krótko: zimny prysznic, gorąca kawa i chodzenie nie odwracają skutków zatrucia i mogą pogorszyć sytuację. Więcej o domowych sposobach na trzeźwienie piszemy w tekście o mitach o alkoholu.
Gdy dziecko jest przytomne i w kontakcie: ta noc
Granica nie jest ostra: bełkotliwa mowa czy chwiejny krok zdarzają się przy „zwykłym” upiciu, a zarazem są na liście objawów zatrucia. Źródła nie podają testu, który je rozdziela, więc w razie wątpliwości dzwoń pod 112. Gdy według Twojej oceny dziecko odpowiada na pytania, samo stoi i chodzi, a objawy nie narastają, pomocne są rady Joanny Sakowskiej z broszury wydanej w ramach konkursu Krajowego Centrum Przeciwdziałania Uzależnieniom (KCPU):
- Nie zaczynaj rozmowy, dopóki dziecko jest pod wpływem alkoholu, nawet niewielkim. Spokojnie i krótko opisz fakty, np. „Czuję od ciebie alkohol i mówisz niewyraźnie”, i zapowiedz, że porozmawiacie jutro.
- Nie daj się wciągnąć w kłótnię. Na „wszyscy tak robią” wystarczy odpowiedź „o tym jutro”. Gdy czujesz, że zaraz wybuchniesz, wyjdź i ochłoń.
- Sprawdź, w jakim stanie fizycznym jest dziecko, m.in. czy nie grozi mu zakrztuszenie wymiocinami, a w nocy zaglądaj, czy śpi bezpiecznie. Od nas: skoro NIAAA wymienia brak możliwości dobudzenia i wolny oddech wśród objawów zatrucia, sprawdzaj, czy dziecko oddycha i reaguje na budzenie.
- Nie podawaj żadnej tabletki ani innego środka „na kaca”.
Jeśli objawy narastają albo pojawi się któryś z najcięższych (drgawki, utrata przytomności, nie da się go dobudzić, wolny lub nieregularny oddech), dzwoń pod 112.
Gdy dzwoni policja
Bywa, że rodzic dowiaduje się o wszystkim od policji. Ustawa o wychowaniu w trzeźwości pozwala doprowadzić osobę nietrzeźwą m.in. do izby wytrzeźwień, podmiotu leczniczego albo do domu, gdy swoim zachowaniem daje powód do zgorszenia w miejscu publicznym lub w zakładzie pracy, znajduje się w okolicznościach zagrażających jej życiu lub zdrowiu albo zagraża życiu lub zdrowiu innych osób (art. 40 ust. 1). O przyjęciu małoletniego do izby wytrzeźwień, placówki albo o zatrzymaniu go w jednostce policji niezwłocznie zawiadamia się rodziców lub opiekunów oraz sąd opiekuńczy (art. 40 ust. 11). Doprowadzoną osobę, która wymaga hospitalizacji, niezwłocznie przewozi się do podmiotu leczniczego (art. 40² ust. 4).
Osoby do 18 lat umieszcza się oddzielnie od dorosłych (art. 40 ust. 5). Na pisemny wniosek rodziców lub opiekunów małoletni może zostać zwolniony niezwłocznie po udzieleniu mu niezbędnych świadczeń zdrowotnych (art. 40⁴). Po wytrzeźwieniu przekazuje się go rodzicom lub opiekunom, a gdy się nie zgłoszą, najbliższej placówce interwencyjnej (art. 42¹ ust. 4).
Następnego dnia: rozmowa
Według Sakowskiej zacznij od siebie.
Zadbaj o własne emocje. Złość czy przerażenie utrudniają rozmowę. Pomaga wcześniejsza rozmowa z innym dorosłym.
Pamiętaj, co czuje dziecko: wstyd, poczucie winy, lęk albo złość. Unikanie wzroku czy przewracanie oczami Sakowska radzi pomijać.
Zadaj sobie pytanie o cel. Ukarać czy chronić dziecko i uczyć je odpowiedzialności?
Wybierz spokojny czas i miejsce. Upewnij się, że dziecko wytrzeźwiało i minął mu kac.
Sama rozmowa według broszury:
- Zacznij od tego, że dziecko jest dla Ciebie ważne i że zawsze może liczyć na Twoją pomoc.
- Zapytaj, czy wie, jaką zasadę złamało.
- Przypomnij fakty i wcześniejsze ustalenia.
- Na „nic się nie stało” czy „czepiasz się” nie reaguj złością.
- Jeśli dziecko szczerze żałuje, doceń to i pochwal coś, co mu się udało.
- Zapytaj, jakiego wsparcia oczekuje od Ciebie.
Zasady i konsekwencje
Gdy zdarzyło się to pierwszy raz, Sakowska proponuje nie wyciągać konsekwencji, ale zwiększyć czujność i wspólnie ustalić jej zasady. Dziecko nie powinno wyjść z rozmowy z przekonaniem, że będzie stale śledzone. Powinno natomiast usłyszeć, że następnym razem konsekwencje będą.
Konsekwencja według autorki powinna być zapowiedziana wcześniej, odczuwalna i nie upokarzająca. Nie może być wymierzana ze złością, bo wtedy dziecko odbiera ją jak zemstę. Naturalną konsekwencją jest odebranie przywilejów, np. samodzielnych wyjść, bo przysługują one pod warunkiem odpowiedzialności. Ustalaj tylko takie konsekwencje, które naprawdę jesteś w stanie wyegzekwować.
Prawo zakazuje sprzedaży i podawania napojów alkoholowych osobom do 18 lat (art. 15 ust. 1 pkt 2 ustawy o wychowaniu w trzeźwości). Sakowska radzi porozmawiać z resztą rodziny i rodzicami kolegów dziecka i jasno powiedzieć, że nie zgadzasz się na jego picie.
Gdy to się powtarza
Jeśli dziecko ponownie łamie ustalenia, broszura zaleca zastosować zapowiedziane konsekwencje, najlepiej spisać krótką umowę i pytać o okoliczności picia: z kim, w jakich sytuacjach, co wtedy czuło. Chodzi o życzliwe zainteresowanie, nie przesłuchanie.
Sakowska proponuje też sprawdzian z ostatnich dwóch miesięcy: osiem stwierdzeń, m.in. kolejny powrót pod wpływem alkoholu, puste opakowania w domu, wieść, że kupowało alkohol, sygnały ze szkoły. Co najmniej dwa potwierdzone według autorki mogą oznaczać sytuację alarmową. Wtedy szukaj pomocy z zewnątrz, np. u psychologa lub pedagoga szkolnego albo w poradni psychologiczno-pedagogicznej, i nie obwiniaj się.
O wizycie u specjalisty piszemy w tekście o rozmowie z nastolatkiem, a telefony są na stronie pomoc.
Źródła
- NHS, Alcohol poisoning, przegląd strony 4 czerwca 2026. nhs.uk
- National Institute on Alcohol Abuse and Alcoholism, Understanding the Dangers of Alcohol Overdose, aktualizacja 12.2025. niaaa.nih.gov
- J. Sakowska, Twój nastolatek a alkohol. Rodzicielskie interwencje, wyd. 2 zaktualizowane, Fundacja Poza Schematami, Warszawa 2025 (zadanie w ramach konkursu KCPU), s. 4-13 (numeracja drukowana). kcpu.gov.pl
- Ustawa z 26 października 1982 r. o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi, t.j. Dz.U. 2023 poz. 2151, art. 15 ust. 1, art. 40 ust. 1, 5 i 11, art. 40² ust. 4, art. 40⁴, art. 42¹ ust. 4. api.sejm.gov.pl
- Serwis gov.pl, Numer alarmowy 112. gov.pl
- KCPU, strona główna, sekcja „Szukasz pomocy? Zadzwoń”. kcpu.gov.pl
- Fundacja Dajemy Dzieciom Siłę, O 116 111. 116111.pl